Pogoń remisuje z Tęczą Kościan

Dodany: Wyświetleń: 2601 Komentarzy: 0

10 listopada o godz. 17:00 nasi piłkarze ręczni zmierzyli się na wyjeździe z MKS-em Tęczą Kościan. Niezwykle emocjonujące i wyrównane spotkanie zakończyło się remisem - 31:31, choć do przerwy oleśniczanie prowadzili 17:12.


Sobotni mecz lepiej rozpoczęli nasi szczypiorniści, którzy po 3 bramkach (dwóch z rzutów karnych) Krzysztofa Greli prowadzili po 7 minutach gry 3:1. W 15. minucie po skutecznym rzucie Krzysztofa Węcka było już 8:4 dla Pogoni i wtedy trener Tęczy Kościan poprosił o czas. Bardzo dobrze w tej części spotkania spisywał się w bramce Piotr Piwnicki, który zastępował nieobecnego w Kościanie Krystiana Szmidta.

Przewaga oleśniczan nie utrzymała się długo - po 3 trafieniach z rzędu zawodników z Kościana w 20. minucie mieliśmy wynik 9:8 dla Pogoni i o przerwę musiała tym razem poprosić, pełniąca obowiązki pierwszego trenera w tym meczu - Donata Lulczyk. Czas poskutkował, gdyż nasi zawodnicy wyraźnie podkręcili tempo - w 22. minucie było już 12:8 dla naszych szczypiornistów, a w 29. minucie - 16:11 po bramce z koła Piotra Jagodzińskiego, który godnie zastąpił w końcówce pierwszej połowy Michała Rzepeckiego. Rezultat do przerwy na 17:12 dla Pogoni ustalił bramką z rzutu karnego bezbłędny w tym spotkaniu na linii 7 metrów - Krzysztof Grela (6 goli na 6 prób).
 
Druga połowa była niestety o wiele gorsza w wykonaniu zawodników Pogoni. Co prawda jej początek nie był jeszcze tak tragiczny - w 41. minucie po golu Michała Rzepeckiego prowadziliśmy 21:17, ale od tamtej pory było już o wiele gorzej. Gospodarze wyłączyli z gry Krzysztofa Węcka i niestety nie było osoby, która skutecznie poprowadziłaby tego dnia grę Pogoni w ataku pozycyjnym.
 
Taka sytuacja sprawiła, że nasza drużyna popełniała coraz więcej prostych błędów w ofensywie, a mecz wymknął się nam spod kontroli. Po 4 bramkach z rzędu zawodników z Kościana w 48. minucie było 23:22 dla gospodarzy, a w 51. - już 26:23. O czas poprosiła wtedy ponownie trenerka Pogoni, decydując się na obronę 5+1. Takie rozwiązanie nie przynosiło początkowo oczekiwanych efektów, gdyż nadal utrzymywało się 3-bramkowe prowadzenie Tęczy - 29:26 w 56. minucie gry. Potem jednak, nasi przeciwnicy zaczęli się mylić…
 
Sygnał do ostatecznego ataku dali Łukasz Piwnicki (bramka z kontry na 27:29 po podaniu Piotra Piwnickiego) i rozgrywający świetne zawody (7 bramek na 7 prób) Bartosz Czyżewski, który w 58. minucie meczu rzucił kontaktową bramkę na 28:29. Następnie Tęcza trafiła jeszcze na 30:28, ale 2 gole z rzędu Krzysztof Greli sprawiły, że na tablicy wyników mieliśmy długo oczekiwany remis.
 
Gdy rozpoczęła się ostatnia minuta gry, nasi rywale trafili na 31:30 i zrobiło się naprawdę nerwowo. Pogoń miała piłkę i żeby wywieźć chociaż jeden punkt z Kościana, musiała zamienić ostatnią swoją akcję na bramkę. Sztuka ta udała się kilkanaście sekund przed końcem meczu, kiedy Michał Rzepecki podał na skrzydło do Łukasza Piwnickiego, a ten rzutem w krótki róg bramkarza zdobył wyrównującego gola.
 
Na tym emocje się jednak nie skończyły… Tęcza za wszelką cenę próbowała zdobyć bramkę na wagę 2 punktów i trzeba przyznać, że była bardzo blisko zrealizowania tego celu. Na 4 sekundy przed końcem meczu gospodarze mieli bowiem rzut wolny, po którym trafili w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Piotrka Piwnickiego, a gdy wydawało się, że to już koniec spotkania, arbitrzy dopatrzyli się przejścia strefy bramkowej przez jednego z oleśniczan i już po końcowej syrenie Tęcza miała szansę zdobyć bramkę bezpośrednio z 9 metrów. Na całe szczęście piłka znów trafiła tylko w poprzeczkę i mecz zakończył się remisem 31:31.
 
MKS Tęcza Kościan – MKS Pogoń Oleśnica 31:31 (12:17)
 
Skład Pogoni: Piotr Piwnicki, Grzegorz Woś - Krzysztof Senyszyn, Maciej Krekora 3, Krzysztof Węcek 2, Michał Rzepecki 3, Wojciech Paryna, Krzysztof Grela 10 (6/6), Adam Bagiński, Łukasz Piwnicki 4, Piotr Jagodziński 2, Mateusz Torbiarczyk, Bartosz Czyżewski 7.
 
Dzięki zdobytemu punktowi Pogoń awansowała w ligowej tabeli o dwie pozycje i zajmuje obecnie 9 miejsce.
 
Następnym rywalem oleśnickiego zespołu będzie piąty zespół w stawce drugoligowców - MKS Żagiew Dzierżoniów. Na to spotkanie serdecznie zapraszamy wszystkich naszych kibiców. Mecz odbędzie się w niedzielę 18 listopada o godz. 17:00 w hali MOKiS w Oleśnicy.
 
Pozostałe wyniki 8. kolejki II ligi mężczyzn:
 
MKS Żagiew Dzierżoniów - KU AZS UZ Zielona Góra 28:28 (13:16)
UKS Olimp Grodków - SKF KPR Sparta Oborniki 28:23 (11:11)
MKS Zagłębie II Lubin - MKS Poznań 24:28 (10:15)
SPR Bór Oborniki Śląskie - SKS Orlik Brzeg 30:22 (10:11)
SSRiR Start Konin - LKS OSiR Komprachcice 29:44 (12:18)
Wróć na stronę drużyny

Komentarze

Brak komentarzy
Jeżeli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj
Advertisement